16 LIPCA Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel

Przyjmiesz szkaplerz?

16 lipca Kościół obchodzi wspomnienie Matki Bożej z Góry Karmel, zwaną też Szkaplerzną. Na Jasnej Górze, w Czernej pod Krakowem i wielu sanktuariach maryjnych odbędą się odpusty. Obecnie na świecie miliony katolików nosi szkaplerz – prostokątne kawałki materiału lub medalik z wizerunkiem Matki Bożej Szkaplerznej.

Tradycja Zakonu Karmelitańskiego podaje, że ruch szkaplerzny zaczął się rozwijać po objawieniach, które otrzymał w 1251 roku św. Szymon Stock, generał Zakonu Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Maryja wskazując na szkaplerz zwróciła się do niego tymi słowami: „To będzie przywilejem dla ciebie i wszystkich karmelitów – kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego”. Przyjęcie więc szkaplerza, całkowite zawierzenie Matce Bożej, niesie ze sobą obietnice szczególnej opieki Maryi w niebezpieczeństwach życia oraz szczęśliwej śmierci i zachowania od wiecznego potępienia. Pod koniec XV wieku do powyższych łask dołączono jeszcze tzw. przywilej sobotni. Zgodnie z nim Matka Jezusa już w pierwszą sobotę po śmierci uwalnia z czyśćca tych, którzy za życia praktykowali nabożeństwo szkaplerzne.

Noszenie szkaplerza stało się powszechne także wśród świeckich. Osoba, która go przyjmuje zobowiązuje się do naśladowania postawy Maryi w swoim codziennym życiu. Nosząc dzień i noc Jej znak, przyjmuje Ją za Matkę, powierzając Jej siebie, wraz ze wszystkimi swoimi problemami i słabościami. Wie, że Ona zawsze będzie dla niego wielkim wsparciem.

Szkaplerz jest darem nie tylko dla ludzi starszych, chorych i umierających. Szczególną łaskę otrzymują też młodzi, zmierzający ku małżeństwu. Ukazując przykład czystej miłości Maryi, szkaplerz przynosi Jej wstawiennictwo w trosce o zachowanie czystości przedmałżeńskiej.

Kościół stale przypomina, że szkaplerza nie można traktować magiczne – przywiązując się do myśli, iż samo noszenie tego znaku zapewnia obiecane przez Matkę Bożą łaski. Istotą nabożeństwa jest naśladowanie w życiu Maryi i to prowadzi do uzyskania łask. Nie można więc koncentrować się jedynie na obietnicach, zapominając o życiowej postawie, od której zależą.

Do wielkiej rodziny szkaplerznej należą nie tylko zakony karmelitańskie, lecz również wielka rzesza duchownych i świeckich z całego świata. Nosili go królowie i wybitni wodzowie. Najsłynniejszym z nich jest papież Jan Paweł II. Wielokrotnie wspominał swoje zawierzenie Maryi w tym znaku. „A szkaplerz do dzisiaj noszę, tak jak go przyjąłem u karmelitów na Górce, mając kilkanaście lat” – powiedział 16 czerwca 1999 roku na Rynku w Wadowicach.

Góra Karmel znajduje się koło Hajfy w Izraelu. Obok Taboru jest uważana za górę świętą. Tu przebywał prorok Eliasz. Od początków chrześcijaństwa żyli tu pustelnicy – anachoreci. Po klęsce krzyżowców w 1291 r. klasztor na Karmelu został zburzony, a wielu zakonników zginęło jako męczennicy za wiarę. Pozostali przy życiu przenieśli się do Europy. Do 1634 r. karmelici nie mogli przebywać na górze, od której wzięli początek, ale symbolika tej góry pozostała na zawsze obecna w ich duchowości. W szczególny sposób odgrywa ona rolę w mistycznych dziełach św. Teresy z Avili, św. Jana od Krzyża i wielu innych członków Zakonu Matki Bożej z Góry Karmel.

Współcześnie istnieją dwa karmelitańskie zgromadzenia męskie: Zakon Karmelitów i Zakon Karmelitów Bosych, Siostry Karmelitanki Bose i świecki Karmel terezjański.

(deon.pl)

Modlitwa do Matki Bożej szkaplerza świętego

Matko Boga, Królowo i Ozdobo Karmelu, wejrzyj na nas biednych grzeszników, którzy zaszczyceni Twoją sukienką tulimy się z ufnością pod płaszcz Twojej opieki. O Matko nasza! Patrz jak nędzni jesteśmy, ile wrogów duszy na naszą zgubę czyha, jak przy tym wszystkim jesteśmy słabi, ślepi, do złego skłonni. Zguba nieuchronna nam zagraża, lecz Ty, ucieczko grzeszników, nadziejo upadłych, pośpiesz na nasz ratunek, wejrzyj w pokusach, obroń w niebezpieczeństwach, szczęśliwie przeprowadź przez życie, zachowaj od złego, okryj tych, których sukienką Twoją odziać raczyłaś, uproś wytrwanie w dobrym, ratuj przy śmierci, wybaw od ognia piekielnego, ochłodź w upaleniu czyśćcowym i przez Twoje zasługi jak najprędzej wprowadź do wiecznej chwały, gdzie Boga chwalić i Tobie, o Matko najlitościwsza, przez całą wieczność dzięki nieustannie za Twoją opiekę śpiewać będziemy. Amen.