Biuletyn parafialny – XVIII Niedziela Zwykła

Nysa OFM

6 sierpnia – Uroczystość Przemienienia Pańskiego

Przemienienie Pańskie. Oto co musisz wiedzieć o transfiguracji

 Czym jest transfiguracja?
Słowo transfiguracja wywodzi się z łacińskich słów trans (oznaczającego inny) oraz figura (co oznacza kształt). Łatwo więc dojść do wniosku, że transfiguracja oznacza po prostu zmianę kształtu – znakomicie oddaje to przyjęte przez kościół polskie słowo przemienienie. W wielu językach do dziś święto Przemienienia Pańskiego nazywa się właśnie transfiguracją – między innymi w  języku angielskim, hiszpańskim, francuskim czy włoskim. Polski Kościół zdecydował kilkaset lat temu o używaniu słowa przemienienie, ale w języku teologów transfiguracja wciąż funkcjonuje.
To właśnie to wydarzenie – Transfigurację, a więc Przemienienie Pana Jezusa – opisują Ewangelie odczytywane szóstego sierpnia.

 Po co dokonało się Przemienienie?
Na to pytanie dokładnie odpowiada Katechizm Kościoła Katolickiego, w punkcie 568: Przemienienie Chrystusa ma na celu umocnienie wiary Apostołów ze względu na przyszłą mękę, wyjście na „wysoką górę” jest przygotowaniem do wejścia na Kalwarię. Chrystus, Głowa Kościoła, ukazuje to, co zawiera Jego Ciało i czym promieniuje w sakramentach: „nadzieję chwały” (Kol 1, 27).
Przemienienie było więc przygotowaniem uczniów na bolesną godzinę Męki, by nie ulegli zgorszeniu krzyża, by mieli pewność wywiedzioną także z nadprzyrodzonych źródeł.

  Gdzie doszło do Przemienienia?
Ewangelie mówią o wysokiej górze na której wydarzenie to miało miejsce, żadna z relacji Apostołów nie wskazuje jednak jej nazwy. Tradycja chrześcijańska mówi jednak o górze Tabor – była ona wcześniej wielokrotnie wspominana w Starym Testamencie. Wymieniał ją prorok Samuel w swojej mowie do króla Saula, odnosili się do niej także prorocy Jeremiasz, Ozeasz oraz autorzy Księgi Psalmów.

 Czego uczy nas Przemienienie Pańskie?
Transfiguracja była przede wszystkim wyjawieniem apostołom boskiego, nadprzyrodzonego majestatu. Egzegeci biblijni podkreślają także często, że to doświadczenie apostołów trwało niezwykle krótko, przez moment. To symboliczne wskazanie, że nasza wiara rzadko sprowadza się tylko do doświadczeń mistycznych.
(www.pch24.pl)

Refleksje wakacyjne

WAKACJE SĄ NAM POTRZEBNE?…

Ktoś powie: To oczywiste, po co pytać. Człowiek musi przecież odpocząć.
Prawda, bez odpoczynku nie możemy normalnie funkcjonować. Należy się nam, zwłaszcza tym, którzy ciężko i długo pracują. Ale nie tylko. Odpoczywać powinny dzieci, uczniowie i studenci, „nawet” gospodynie domowe, które pozornie „nic” nie robią, a tak naprawdę pracują całą dobę.
Pytanie nie powinno więc dotyczyć celu, ale sposobu wykorzystania czasu wolnego. I tu „zaczynają się schody…”

Jaką wartość ma urlop z laptopem i komórką w ręku? Przedłużenie zakładu pracy na plażę, choćby najpiękniejszą w Europie, mija się z celem.

Czy naprawdę musimy wyjechać na Seszele, żeby zmienić szarą pracowitą codzienność na wakacyjny relaks? Czy musimy udowodnić sąsiadom, że stać nas na bardzo drogie wyjazdy?
Co ma większą wartość: urlop spędzony w kraju czy wyjazd w bardzo egzotyczne miejsca, o których zawsze marzyliśmy?

Na te pytania musisz odpowiedzieć sam, drogi Czytelniku. Nie wiem, kim jesteś, czy pracujesz, czy gnębi Cię brak pracy i środków finansowych… Nie powiem Ci, który z wymienionych wyżej rodzajów wypoczynku jest właściwy, a który nie, choć sam powinieneś ocenić motywy, dla których chcesz gdzieś odpocząć.

W mojej opinii najważniejsze jest to, abyś dany wakacyjny czas wykorzystał efektywnie dla siebie i swoich bliskich, aby wspomnienie letniego urlopu towarzyszyło Ci potem przez pochmurne i deszczowe jesienne dni, aby Twoi bliscy byli z Tobą szczęśliwi.
I jeszcze jedna rzecz, myślę, że bardzo ważna, o ile nie najważniejsza: abyś wzmocnił swoją więź z Panem Bogiem, abyś nigdy nie zapomniał o niedzielnych wizytach w Jego domu, o codziennych rozmowach z Nim.

Kontakt z naturą, podziw dla wspaniałych miejsc i zachwyt nad zjawiskami przyrody tylko ułatwią i uprzyjemnią Ci kontakt z Twoim niebieskim Ojcem.
Przecież On dla Ciebie ten piękny świat stworzył… (mś)